piątek, 21 marca 2014

Wyjątkowa nekropolia na Bukowej Górze



W ramach jednej z wypraw krajoznawczych z rzecznikiem prasowym manufaktury, pod nazwą „Uwaga Kaszubi! Przyłączamy was do Kociewia ;)”, odwidzieliśmy między innymi Bytów i jego okolice. Staramy się unikać utartych szlaków, aby zobaczyć miejsca, których nie uświadczymy w popularnych przewodnikach. Tym oto sposobem trafiliśmy do Sierzna, na jedyny w kraju ewangelicki cmentarz... leśników. Już sama lokalizacja tej wyjątkowej nekropolii jest urokliwa. Mieści się ona w centralnej części rezerwatu „Bukowa Góra nad Pysznem” (205 m n.p.m.), nad jeziorem i w sąsiedztwie starożytnych kurhanów.


Jaka jest geneza cmentarza? Wiąże się ona z dwiema postaciami. Otto Heinrich Smalian służąc w Królewsko-Pruskim Korpusie Strzeleckim, zaprzyjaźnił się serdecznie z Friedrichem Adolphem Olbergiem. Obaj byli leśnikami. W 1874 r. Smalian, będąc wówczas nadleśniczym Zerrin (nieistniejącego dziś nadleśnictwa w Sierznie), stwierdził w swojej dokumentacji poważną niezgodność w rachunkach. Błędu jednak nie znalazł i jako człowiek honoru popełnił samobójstwo. Jako samobójcy nie można go było pochować na poświęconej ziemi, dlatego też zadecydowano o pochówku w lesie na Bukowej Górze, którym przez lata się opiekował. Cztery lata później zmarł Friedrich Adolph Olberg i zgodnie z jego wolą spoczął obok przyjaciela. W taki oto sposób narodziła się tradycja, zakończona w 1939 r. W sumie na cmentarzu pochowano 31 osób - leśników oraz członków ich rodzin. W centralnej części cmentarza znajdują się groby królewskiego nadleśniczego Otto Heinricha Smaliana (niestety nie zachowało się zwieńczenie pomnika w postaci metalowych łopat łosia) oraz Królewskiego Nadinspektora Lasów w Rejencji Koszalin, Friedricha Adolpha Olberga.



Inskrypcja na grobowcu Smaliana opisuje jego zasługi dla lasów: „Szlachetnemu człowiekowi honoru, serdecznemu przyjacielowi ludzi, niezmiennie wiernemu obowiązkom w służbie leśnej, niestrudzonemu opiekunowi lasów przez 14 lat powierzonych jego opiece, które w swojej gorliwości oczyszczał, pielęgnował, pomnażał i odnawiał, z tego 1800 ha zarządzanym przez niego leśnictwie, dał potomności trwałe świadectwo. Dedykują mu ten pomnik jego krewni, towarzysze pracy, liczni przyjaciele i admiratorzy”.



Warto, będąc w pobliżu Bytowa, zboczyć trochę ze szlaku i wspiąć się na Bukową Górę. Jeśli na Ziemi istnieją miejsca z magiczną atmosferą, to jest to jedno z nich ;)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Zajrzyj również na: